RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘domowe alkohole’

Królowa jesieni PIGWA

01 paź

Kocham jesień! Nie ze względu na dynie, zatrzęsienie orzechów czy śliwek, ale właśnie ze względu na pigwy. Jako owoce, nie nadają się do spożywania na surowo, przez co mają mało zwolenników. Służyć mogą jednak do wykonywania przepysznych soków, marmolad, miodów pitnych, naparów czy nalewek. Co ja przygotuje w tym roku i dlaczego?

Pigwa ma mnóstwo witaminy C, która wzmacnia układ odpornościowy. Owoce zawierają też wiele związków mineralnych, takich jak:  żelazo, wapń, potas, miedź, fosfor i magnez, które przyczyniają się do wzmocnienia organizmu.

pigwa

Pigwę właściwie da się wykorzystać w całości. Skorzystać możemy z nasion, miąższu, czy liści. Miąższ pigwy zawiera spore ilości pektyn. Pektyny to rodzaj błonnika który rozpuszcza się w wodzie. W jelitach tworzy on rodzaj galaretki, która jest w stanie usunąć z jelit toksyny, złogi i metale ciężkie. Obecne natomiast w pigwie polifenole mają zdolność wymiatania z organizmu wolnych rodników, przyczyniających się do powstawania nowotworów.

Konfitura pigwowa do herbaty -  na wzmocnienie

    1 kg owoców pigwy
    1 i 1/2 szklanki cukru trzcinowego nierafinowanego
    3 łyżki miodu
    1 szklanka wody + sok z 1 cytryny
    cynamon

Wykonanie

Myjemy owoce, wydrążamy nasiona, kroimy pigwy na drobne kawałki.
Owoce wrzucamy do garnka, dodajemy cukier, wodę i sok z cytryny.
Doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy gaz i dusimy pod przykryciem około godzinę co chwilę mieszając.
Po godzinie konfitura powinna być gotowa, dodajemy miód i można ją przelać do wyparzonych słoiczków.

—————————————————————————————————-

Nalewka pigwowa (pestkówka) – na niestrawność

1 szklanka pestek z pigwy
1 szklanka wody
1 szklanka cukru
1 niepełna szklanka spirytusu

Przygotowanie:

Cukier wsypujemy do garnka z łyżką wody, czekamy aż się zarumieni, dodajemy resztę wody i mieszamy do rozpuszczenia cukru.

Pestki wsypujemy do słoja, dodajemy spirytus i syrop cukrowy. Codziennie potrząsamy słojem.

Po 3 tygodniach nalewkę przelewamy przez gazę i przelewamy do butelek i czekamy kilka tygodni aż nabierze smaku.

—————————————————————————————————-

Sok z pigwy + nalewka

Zwykle sok z pigwy robi się z owoców obranych i pozbawionych gniazdek nasiennych. Ja zawsze wykorzystuje cały owoc – to właśnie gniazdka nasienne nadają soku z pigwy, ciekawego migdałowego posmaku.

Do przygotowania soku z pigwy potrzebujemy:

1 kg dojrzałych owoców

1 kg cukru

Owoce dokładnie myjemy, kroimy w drobną kostkę, przesypujemy do garnka i zasypujemy cukrem. Zostawiamy na minimum 7 godzin, w międzyczasie kilka razy mieszając.

Po upływie minimum 7 godzin – ja zwykle daje pigwie trochę więcej przesypujemy na gazę, wieszamy nad garnkiem i pozwalamy pigwie odcieknąć. Sok dzięki temu będzie klarowny.

Pozostałe owoce możemy przesypać do litrowego słoika, dodać 3 łyżki miodu i zalać 1 szklanką spirytusu. Pozostawić na tydzień. 2 w 1. Nalewka pigwowa gotowa. ;)

pigwa2

 

Kukułkówka – likier mleczny na bazie cukierków

10 sty

napisy7pomniejszony

Likier z kukułek to najlepszy likier na świecie. Pierwszy raz z kukułkówką spotkałam się dawno temu na jednym z  babskich spotkań z przyjaciółkami i tak jakoś nam od tego czasu towarzyszyła. W tym roku postanowiłam odtworzyć smaki i udało się! Likier z kukułek świetnie sprawdza się jako dodatek do lodów, deserów czy kawy. Sam w sobie tez jest przepyszny i banalnie prosty w wykonaniu, a każdy wielbiciel słodkich trunków będzie nim zachwycony :)

Składniki:

1/2 kilograma cukierków kukułek
350 ml mleka
1/2 litra wódki

Przygotowanie:

Jest kilka sposobów na przygotowanie tego pysznego trunku. Pierwszym z nich jest wsypanie kukułek do słoika i zalanie ich wódką. Słoik co jakiś czas trzeba potrząsać i mieszać, aby kukułki się rozpuściły. Kukułkówka powstaje wtedy długo – koło 2 tygodni i jest mocna – bardziej nalewka niż likier. Ja preferuje wersję szybszą i nieco słabszą. Aby przygotować idealny według mnie likier zwany kukułkówką należy wrzucić pokruszone kukułki  do garnka, zalać mlekiem i na bardzo wolnym ogniu podgrzewać całość do rozpuszczenia. Podgrzewać i wyłączać (tak kilka razy) pilnując aby kukułki nie przywarły do dna i nie zagotowały się. Po rozpuszczeniu kukułek dolewamy wódkę, dokładnie mieszamy i przelewamy do butelek. Kukułkówka gotowa. W lodówce likier może stać dość długo i się nie psuje. Jedyne co może się z nim stać to cukierki mogą się scukrzyć lub zebrać w szyjce butelki. Aby tego uniknąć co jakieś kilka dni należy potrząsnąć butelką lub po prostu go szybko wypić. :))

 

Domowy ajerkoniak

02 sty

z podpisami 2 pomniejszone

Likiery to jedyny dział alkoholowy który przypadł mi do gustu, pewnie dlatego, że jestem wielką fanką wszystkiego co słodkie. Domowy ajerkoniak jest prosty i szybki w wykonaniu. Lekko gęsty, słodki likier jajeczny pachnący wanilią. Ten z poniższego przepisu nie jest zbyt mocny, więc można się nim raczyć w większych ilościach. Jest bardzo prosty w wykonaniu, możecie go przyrządzić na szybko i świetnie się sprawdzi jako dodatek do lodów i deserów. 

Składniki:

6 żółtek
szklanka cukru pudru
jedna laska wanilii lub 1 opakowanie cukru waniliowego
1/2 szklanki mleka
100 ml wódki

* jeżeli wybraliście cukier waniliowy zamiast prawdziwej wanilii, a nie jesteście miłośnikami bardzo słodkich trunków trzeba zmniejszyć ilość cukru pudru o 1 łyżkę.  :)

Przygotowanie:

Aby przyrządzić domowy ajerkoniak należy najpierw zagotować mleko z rozciętą na pół laską wanilii lub cukrem waniliowym i przestudzić. Żółtka wraz z cukrem pudrem ubijamy w metalowej misce na puszystą masę, do momentu aż masa stanie się jaśniutka.  W małym garnku gotujemy niewielką ilość wody, miskę z żółtkami układamy na garnku i nad para miksujemy jeszcze 1,5 minuty, żółtka powinny zgęstnieć, ale nie przesadźmy – nie możemy miksować nad parą zbyt długo, żółtka mogą się zważyć! Ściągamy miskę z nad pary, dodajemy mleko oraz wódkę i dokładnie całość mieszamy.  Ajerkoniak po schłodzeniu jest gotowy do spożycia. :) Można go przechowywać dość długo w lodówce.

Smacznego :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii domowe alkohole