RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘wszystkie wpisy’

Świąteczne babeczki marchewkowo – orzechowe

29 gru

Święta to specyficzny okres, krzątanina w kuchni, masa potraw do przygotowania, jednak jeden minus, w postaci kompletnego braku czasu, żeby podzielić się z Wami przepisami. Postanowiłam, że mimo, iż Święta niestety się skończyły, ja ogarnięta nadal świątecznym nastrojem napisze dla Was przepisy jakie będziecie mogli wykorzystać w przyszłym roku. ;)

W zeszłym roku wrzuciłam dla Was przepis na moją ulubioną formę słodkości Świąteczne muffinki – marchewkowo – piernikowe, czyli kwintesencja świąt w 1 malutkim kawałku ciasta. Smakują jak najlepszy piernik, ale mają nad nim znaczną przewagę. Są dużo wilgotniejsze, nie wymagają wielkiej filozofii, piecze się je o połowę krócej, a co najważniejsze są nieziemsko dobre. Przepis znajdziecie TUTAJ. W tym roku na Święta upiekłam ponownie babeczki marchewkowe, ale w nieco innym wydaniu, mocno, mocno orzechowe. Bardzo delikatne, bardzo wilgotne i bardzo orzechowe, takie tym razem wyszły babeczki marchewkowe z orzechami. Orzechy włoskie uwielbiam. Ich smak to zdecydowanie faworyt jeżeli chodzi czy to o ulubione bakalie, czy jeżeli chodzi o wszystkie gatunki orzechów.

 muffibnki marchweka orzech

Składniki:

1 szklanka mąki (1/2 kukurydzianej, 1/2 migdałowej)
1/2 szklanki tartych orzechów włoskich
1/2 szklanki grubo pokruszonych orzechów włoskich
2 jajka
1/2 szklanki oleju
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru
2 szklanki startej na drobnych oczkach marchewki
(po starciu odcisnąć odrobinę soku)
1 przyprawa do piernika
(domowa wersja przyprawy korzennej: gałka muszkatołowa, cynamon, zmielone goździki i ziele angielskie, odrobina pieprzu)

muffins

Przygotowanie:

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni.
Jajka z cukrem ubijamy mikserem do uzyskania gładkiej masy. Dodajemy olej. Łączymy z marchewką.
W osobnym naczyniu mieszamy mąkę, orzechy, przyprawy i proszek do pieczenia.
Łączymy wszystko razem, przekładamy do papilotek. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 35 minut.

Smacznego! ;)

WAŻNA INFORMACJA
W związku z informacja jaką blogerzy otrzymali od Onetu – platformy blogowe zostaną zamknięte, przenieść blogi musimy gdzie indziej. Chciałabym podziękować Onetowi, za wsparcie przez ostatnie 2 lata, liczne publikacje na stronie głównej portalu Onet, a  osoby śledzące mojego bloga poinformować o nowej domenie gdzie wrzucać będę przepisy, nie tylko bezglutenowe, ale skierowane dla osób z różnymi nietolerancjami pokarmowymi – JABŁKO Z PIECA (jablkozpieca.pl)

Jako, że domena jest teraz przebudowywana i przepisy nie są na bieżąco wrzucane, chciałabym poinformować (a jednocześnie się pochwalić, że moje przepisy znaleźć możecie na portalu skierowanym dla kobiet –
https://www.onlyforwomen.pl/)

muffinki marchewkowe

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii muffins, wszystkie wpisy

 

Bezglutenowe bułeczki z mozzarellą, suszonym pomidorem i serem wędzonym

17 gru

bułeczki nadziewane

Każdy kto upiekł chociaż raz sam pieczywo bezglutenowe, wie, że takie kupione w sklepie do własnoręcznie zrobionych bułeczek czy chleba się nie umywa. Polecam spróbować każdemu, a pokochacie własnoręcznie wykonane pieczywo i będzie gościło ono u Was codziennie na stole. jeżeli nie macie problemu z glutenem mąkę ryżową i ziemniaczaną zastapic możecie pszenną. Wtedy pieczywo będzie miało strukturę tradycyjnego pszennego chleba, a dodatek mąki gryczanej doda wypiekom zdrowszego błonnika i wartości odżywczych.

Bułeczki wypiekać można suche lub nadziewać je ulubionymi dodatkami. Jako, że samo w sobie pieczywo bezglutenowe jest bardziej suche niż tradycyjne polecam wykonywać bułeczki właśnie takie, nadziewane. Dzisiaj wykorzystując znalezione w czeluściach lodówki suszone pomidory padło na połączenie suszonego pomidora, mozzarelli i wędzonego sera który uwielbiam.

Składniki na ciasto
• 1 i  1/2 szklanki mąki gryczanej
• 1/2 szklanki mąki ryżowej – jeżeli nie masz problemu z  glutenem może być pszenna
• 2/3 szklanki skrobi ziemniaczanej – jeżeli nie masz problemu z  glutenem może być pszenna
• 1 szklanka ciepłej wody (ciepła ale nie gorąca)
• 3 łyżki mielonego siemienia lnianego
• 10g suchych drożdży
• 2 łyżeczki cukru
1/2 łyżeczki soli
• 3 łyżki oliwy lub oleju do „wrobienia” w ciasto
• 3 łyżki oliwy z suszonych pomidorów do posmarowania bułeczek

Składniki na farsz:

• 1 opakowanie mozzarelli
• 10 plasterków wędzonego sera
• kilka suszonych pomidorów w oliwie – pokrojone w kostkę

bułeczki

Przygotowanie:

Wszystkie składniki na ciasto poza oliwą łączymy, zagniatamy ciasto, kiedy będzie w miarę suche i nie będzie przywierać do dłoni dodajemy oliwę i zagniatamy jeszcze kilka minut do uzyskania jędrnej konsystencji. Formujemy w  kulkę i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsca na około godzinę.
Kiedy ciasto urośnie dzielimy na 9 równych części. Każdy kawałek ciasta rozpłaszczamy w dłoni na środek kładziemy plasterek wędzonego sera, plasterek mozzarelli i kilka kostek suszonego pomidora.

srodek bułeczek

Zawijamy ciasto, formujemy w kulkę, układamy na blasze, smarujemy oliwa z suszonych pomidorów i wkładamy na 20 minut do piekarnika ustawinego na 60 stopni. Po 20 minutach bułeczki powinny byc ładnie urośnięte, zwiększamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy 30 minut.

 

bułeczkiz zmozarellą

 

WAŻNA INFORMACJA
W związku z informacja jaką blogerze otrzymali od Onetu – platformy blogowe zostaną zamknięte, przenieść blogi musimy gdzie indziej. Chciałabym podziękować Onetowi, za wsparcie przez ostatnie 2 lata, liczne publikacje na stronie głównej portalu Onet, a  osoby śledzące mojego bloga poinformować o nowej domenie gdzie wrzucać będę przepisy, nie tylko bezglutenowe, ale skierowane dla osób z różnymi nietolerancjami pokarmowymi – JABŁKO Z PIECA (jablkozpieca.pl)

Jako, że domena jest teraz przebudowywana i przepisy nie są na bieżąco wrzucane, chciałabym poinformować (a jednocześnie się pochwalić, że moje przepisy znaleźć możecie na portalu skierowanym dla kobiet –
https://www.onlyforwomen.pl/

 

Babeczki czekoladowe z marchewką

15 gru

muffinka

Marchewkowe babeczki o smaku czekolady. Pycha! Jakie są czekoladowe babeczki z dodatkiem, tartej, surowej marchewki? Wilgotne, bardzo delikatne, rozpływają się w ustach i przede wszystkim są bardzo czekoladowe – takie babeczki marchewkowe lubię najbardziej. Marchewki ani nie widać, ani nie czuć, nadaje ona tylko muffinkom wilgoci, odrobiny dodatkowej słodyczy i przekonania, że je się zdrowszą formę babeczek. To ostatnie akurat do plusów nie powinno należeć, gdyż bezkarność sięgania po kolejne babeczki sprawia, że potrafię zjeść ich całkiem sporo. 

Składniki:

1 szklanka mąki (1/2 kukurydzianej, 1/2 migdałowej)
1/2 szklanki gorzkiego kakao
2 jajka
1/2 szklanki oleju
  2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru
2 szklanki startej na drobnych oczkach marchewki
(po starciu odcisnąć odrobinę soku)
1 przyprawa do piernika
(domowa wersja przyprawy korzennej: gałka muszkatołowa, cynamon, zmielone goździki i ziele angielskie, odrobina pieprzu)

muffinki

Przygotowanie:

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni.
Jajka z cukrem ubijamy mikserem do uzyskania gładkiej masy. Dodajemy olej. Łączymy z marchewką.
W osobnym naczyniu mieszamy mąki z kakao, przyprawami i proszkiem do pieczenia.
Łączymy wszystko razem, przekładamy do papilotek. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 35 minut.

Smacznego! ;)

WAŻNA INFORMACJA
W związku z informacja jaką blogerze otrzymali od Onetu – platformy blogowe zostaną zamknięte, przenieść blogi musimy gdzie indziej. Chciałabym podziękować Onetowi, za wsparcie przez ostatnie 2 lata, liczne publikacje na stronie głównej portalu Onet, a  osoby śledzące mojego bloga poinformować o nowej domenie gdzie wrzucać będę przepisy, nie tylko bezglutenowe, ale skierowane dla osób z różnymi nietolerancjami pokarmowymi – JABŁKO Z PIECA (jablkozpieca.pl)

Jako, że domena jest teraz przebudowywana i przepisy nie są na bieżąco wrzucane, chciałabym poinformować (a jednocześnie się pochwalić, że moje przepisy znaleźć możecie na portalu skierowanym dla kobiet –
https://www.onlyforwomen.pl/)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii muffins, wszystkie wpisy

 

Pudding jaglany z musem truskawkowym

15 gru

deserek

Niedocukrzenie, chyba każdy z nas miewa takie stany. Kiedy nagle przychodzi ochota za coś słodkiego, a chcemy uniknąć sięgnięcia po czekoladę czy batonik polecam w szafkach kuchennych zgromadzić mały zapas kaszy jaglanej. Świetnie sprawdza się do szybkich oraz zdrowych deserów.

Na blogu pojawiło się już kilka deserów z  wykorzystaniem kaszy jaglanej
np pączki z kaszy jaglanej czy deser Bounty.|
W dniu dzisiejszym chciałam przedstawić Wam najprostszy na świecie pudding jaglany.
Ja podałam go z musem malinowym, ale możecie zajadać go z dowolnymi owocami sezonowymi.

Składniki:

  • 100g kaszy jaglanej
  • 2 szklanki mleka
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • cukier waniliowy (60g) lub dowolny słodzik

 

Składniki na mus malinowy:

  • szklanka malin
  • 3 łyżki wody
  • dowolny słodzik

 

Przygotowanie:

Kaszę płuczemy pod bieżącą wodą dwukrotnie, wrzucamy do małego garnka, przykrywamy wodą tak aby zakrywała w całości kaszę i było jej o 1 cm więcej.
Gotujemy do miękkości, mieszając co chwilę i w razie potrzeby dolewając odrobinę mleka. Kiedy kasza jest już miękka dodajemy resztę mleka rozrobioną z cukrem i mąką ziemniaczaną. Zagotowujemy, studzimy i blendujemy. Podajemy z ulubionymi dodatkami.

Mus malinowy:

Maliny wsypujemy na patelnię, dodajemy wodę i gotujemy pod przykryciem na małym ogniu kilka minut. Dodajemy słodzik, mieszamy, blendujemy, w razie potrzeby przecieramy przez sito.

WAŻNA INFORMACJA
W związku z informacja jaką blogerze otrzymali od Onetu – platformy blogowe zostaną zamknięte, przenieść blogi musimy gdzie indziej. Chciałabym podziękować Onetowi, za wsparcie przez ostatnie 2 lata, liczne publikacje na stronie głównej portalu Onet, a  osoby śledzące mojego bloga poinformować o nowej domenie gdzie wrzucać będę przepisy, nie tylko bezglutenowe, ale skierowane dla osób z różnymi nietolerancjami pokarmowymi – JABŁKO Z PIECA (jablkozpieca.pl)

Jako, że domena jest teraz przebudowywana i przepisy nie są na bieżąco wrzucane, chciałabym poinformować (a jednocześnie się pochwalić, że moje przepisy znaleźć możecie na portalu skierowanym dla kobiet –
https://www.onlyforwomen.pl/

mus

 

Szybkie pralinki orzechowe, z masła orzechowego

26 lis

Ostatnio w prowadzeniu bloga niestety się opuściłam. Masa przepisów czeka na wrzucenie. Zdjęcia na bloga robione są na bieżąco, ale niestety nawał obowiązków powoduje, że nie mam czasu usiąść i napisać w miarę sensownie wyglądającego wpisu. Obiecuję poprawę :) Zamierzam wrócić do 2 wpisów na tydzień i to już niebawem.

Z racji braku czasu wszystkie przepisy jakie ostatnio przygotowuje zajmują dosłownie 5 minut pracy. Pralinki jakie dzisiaj Wam przedstawiam to najszybsze na świecie pralinki, powstałe z masła orzechowego i mąki migdałowej. (Kupując masło orzechowe zachęcam do czytania składu, większość kupnych maseł orzechowych w swoim składzie posiała około 20% oleju słonecznikowego lub rzepakowego! Polecam kupować w eco internetowych sklepach, gdzie w przyzwoitej cenie można kupić masło orzechowe z prawdziwego zdarzenia, czyli w składzie znajdziecie tylko orzechy arachidowe.)

pralinki orzechowe

Składniki:

  • 100g masła orzechowego (około 5 łyżek)
  • 1/2 łyżeczki stewii lub innego słodzika do smaku
  • 4 łyżki mąki migdałowej lub startych na tarce orzechów włoskich
  • 1 łyżka kakao

Starte na tarce migdały lub orzechy do obtoczenia pralinek.

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wymieszać do uzyskania gładkiej masy.Wstawić do lodówki na 25 minut. Po schłodzeniu formować małe kuleczki i obtaczać w startych na tarce migdałach lub orzechach.

 

Szybkie ciasteczka orzechowe

19 lis

W tak zabiegane dni jak dzisiejszy, kiedy przychodzi do tego wszystkiego ochota na coś do schrupania przypominam sobie książki Nigelli które pochłaniałam bez opamiętania niczym przygodowe opowieści. Ważne one były dla mnie nie tylko z perspektywy szybkiego i wygodnego pieczenia, ale również nauki organizacji czasu, nie tylko w kuchni, ale ogólnie patrząc na całokształt. Książki Nigelli Lawson polecam każdemu, a przede wszystkim tym, którzy nie lubią piec (serio, po tych książkach nawet osoba nieudolna w kuchni jest w stanie upiec coś smacznego i to jeszcze nie tracąc całego dnia stania przy garach). 

W takim właśnie nastroju, wspominania moich początków z wypiekami powstał kolejny z serii szybkich, 5 minutowych inspirowanych królową Nigellą przepisów. Kolejny z serii przepisów bez użycia mąki i opartych na maśle orzechowym.

Ciasteczka orzechowe uwielbiam, szczególnie te ponieważ są bardzo szybkie w przygotowaniu. Świetnie w tym przepisie sprawdza się masło z orzechów laskowych, niestety masło takie jest trudno dostępne, zastąpić je można zwykłym masłem orzechowym – z orzechów arachidowych.

 ciastka orzechowe3

Do przygotowania potrzebujemy 3 składników:

  • masła orzechowego – 200g
  • 1 jajka
  • 2 niepełnych łyżeczek stewii lub 6 łyżeczek cukru pudru

Przygotowanie:

Wszystkie składniki mieszamy, wstawiamy do lodówki po 30 minutach wyciągamy. Odrywamy małe kawałki ciasta, formujemy kuleczki, spłaszczamy i wstawiamy do nagrzanego do 170 stopni piekarnika. Pieczemy 10 minut. Po wyciągnięciu z piekarnika studzimy i dopiero ściągamy z kratki. Uwaga, świeże ciasteczka są bardzo delikatne.

ciastka orzechowe2

 
 

Malinowy torcik ombre

01 lis

20171101_111729-pomniejszone

Na wykonanie torcika ombre ochotę miałam już od dość długiego czasu, jednak przerażał mnie fakt, że jest to przedsięwzięcie bardzo pracochłonne. Wreszcie zebrałam się na odwagę i stwierdziłam, że pora najwyższa przekonać się czy wykonanie takiego torcika to faktycznie zadanie zajmujące dużą ilość czasu. Na pierwszy ogień poszły maliny. Środek to tradycyjny biszkopt przekładany najbardziej popularnym kremem do tortów, czyli na bazie mascarpone z konfiturą malinową.

Składniki na biszkopt:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej lub koncentratu mąki bezglutenowej do biszkoptu
  • 1 płaska łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego

 

Składniki na masę:

  • śmietanka 36% – 250ml
  • mascarpone – 250ml
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżki konfitury malinowej

 

Na warstwę galaretkową:

  • 1 galaretka mailnowa + 2 łyżki konfitury malinowej

 

Przygotowanie biszkoptu:

Białka oddzielamy od żółtek, ubijamy na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier. Żółtka łączymy w miseczce z soda i octem, Dodajemy do ubitych na sztywno białek i łączymy mikserem. Mąkę przesiewamy do jajecznej masy i mieszamy delikatnie szpatułką. Tortownicę (u mnie średnica 18cm) wykładamy an dole papierem do pieczenia. Wylewamy masę i pieczemy 35 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 170 stopni. Studzimy, odkrajany brzegi biszkoptu od obręczy tortownicy i kroimy na 3 części.

Przygotowanie kremu:

Mascarpone, cukier puder i śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno na najwyższych obrotach. Mascarpone i śmietanka im lepiej schłodzone tym lepiej się ubija. Polecam przed ubijaniem przełożyć je z lodówki na 5-8 minut do zamrażalnika.
Masę dzielimy na 3 części. Do jednej cześć dodajemy 1 łyżkę konfitury, do drugiej 2 łyżki, a 3 zostawiamy białą.

Przygotowanie galaretki:

Galaretkę przygotowujemy zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu, odejmując 100ml wody z przepisu – zastępujemy to konfiturą.
Galaretkę wylewamy do jakiegokolwiek naczynia, które ma większą średnicę niż nasza tortownica. Przed wylaniem galaretki wykładamy je folią spożywczą.
Studzimy w lodówce. Kiedy galaretka jest już zastygnięta wycinamy z niej kółko o średnicy takiej jak tortownica, resztę galaretki kroimy na małe kawałki.

Przygotowanie ombre torcika:

Układamy warstwy w kolejności: biszkopt, galaretka, biszkopt, biała masa z galaretką pociętą na kawałki, biszkopt, biała masa. Boki ozdabiamy masą jasną i ciemną dzieląc po połowie, a następnie zacierając krawędzie łączenia.

20171101_112457-wykadrowane 20171101_111944-pomniejszone

Smacznego! ;)

 
 

Oszukany sernik truskawkowy (dwuskładnikowy)

17 paź

Lubicie serniki na zimno? Jeżeli tak mam dla Was kolejną propozycję sernika na zimno bez pieczenia i w dodatku bardzo prostego do  przygotowania. Na blogu znajdziecie również sernik jogurtowy z musem truskawkowym oraz sernik Pomarańczowa Fantazja, mający zaledwie 45 kcal w kawałku! ;) 

torcik 2

Do przygotowania sernika potrzebujecie tylko 2 składników:

  • 2 galaretki truskawkowe
  • 3 serki danio waniliowe lub truskawkowe
  • * opcjonalnie biszkopty na sam dół

Przygotowanie:

1 galaretkę rozpuszczamy w takiej ilości wody jaka podana jest na opakowaniu i ją studzimy.
Przestudzoną galaretkę wylewamy do miseczki wyłożonej folią spożywczą (w galaretce zatopić można ulubione owoce). Wkładamy do lodówki na 30 minut.
Drugą galaretkę rozpuszczamy w 1/3 ilości wody podanej na opakowaniu. Studzimy, 3 łyżeczki zostawiamy do ozdobienia góry, resztę łączymy z zimnymi serkami danio.
Na dno tortownicy wykładamy galaretkę, wylewamy serki danio i wstawiamy do lodówki. Po chwili sernik można ozdabiać galaretką, tworząc dowolne wzorki.

torcik3

Smacznego! :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii ciasta, wszystkie wpisy

 

Koktajl z leśnych owoców o kokosowej nucie

13 paź

Komu koktajl? Łap przepis i podaj dalej. Jeżeli wykorzystaliście dobrze letni sezon, zrobiliście zapasy malin i jeżyn to pora najwyższa zacząć je wykorzystywać. Ogromne ilości witaminy C znajdujące się w tych owocach świetnie sprawdzą się teraz, kiedy zbliżają się już pierwsze chłody i organizm potrzebuje większego spożycia tej witaminy aby się ochronić prze przeziębieniem.
Intensywnie owocowy koktajl na mleku kokosowym, czyli koktajl bez laktozy, bez mleka, z dużą ilością błonnika zawartą zarówno w owocach, płatkach owsianych jak i kokosie. Pyszny, sycący, idealny na śniadanie :)

koktajl z owoców leśnych

Składniki:

  • 1 szklanka mleka kokosowego
  • 1 szklanka mrożonych malin i jeżyn
  • 2 łyżki płatków owsianych
  • 4 daktyle – można zastąpić dowolnym słodzikiem
  • 4 łyżki kokosu

Z podanych proporcji koktajl wychodzi bardzo gęsty, raczej smoothie, można dodać więcej mleka. :)
Wszystkie składniki podane powyżej umieść w misie blendera, zmiksuj na gładka masę, skosztuj, ewentualnie dodaj więcej słodzika i delektuj się intensywnie owocowym smakiem.

 

Trufle czekoladowe w dwóch odsłonach

11 paź

Trufelki czekoladowe to moi faworyci wśród domowych słodyczy jakie możemy przygotować w stosunkowo niewielkim czasie, łącząc jednocześnie frajdę gotowania z zabawą. Dają one szerokie pole do popisu dla osób lubiących kulinarne eksperymenty. Wzbogacać można ich smak o wytrawne dodatki jak na przykład chili, kandyzowana skórka pomarańczowa, czy orzechy. Pralinki czekoladowe zmienią swój smak w  zależności od dodania masła zwykłego czy orzechowego. Użycie masła orzechowego również pozostawia nam szerokie pole do popisu, ponieważ masło zrobić możemy praktycznie ze wszystkich orzechów, a  każdy gatunek orzecha smakuje inaczej.

Zapraszam do eksperymentów z pralinkami czekoladowymi. Dzisiaj chciałam pokazać Wam przepis najprostszy z  możliwych znaleziony w starym zeszycie z kulinarnymi zapiskami mojej mamy, wzbogacony o wersję trufli dla osób ćwiczących.

trufle czekoladowe

Trufle czekoladowe wersja tradycyjna:

Składniki:

500 g gorzkiej czekolady (70%)
500 ml śmietany 36%
80 g masła
1/2 łyżeczki pasty z nasion wanilii* opcjonalnie – bez pasty waniliowej pralinki też będą smaczne
Kakao do obtoczenia – można zastąpić wiórkami czekoladowymi, kokosowymi lub sezamem.
Przygotowanie:

Czekoladę, masło i śmietanę umieszczamy w metalowej miseczce i rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Po rozpuszczeniu dodajemy pastę waniliową i dokładnie mieszamy. Masę wkładamy do zamrażalnika na pół godziny, po tym czasie wyciągamy, dzielimy na kawałki i formujemy w kuleczki. Obtaczamy w ulubionych dodatkach w zależności od tego czy lubimy bardziej wytrawne połączenia – możemy obsypać kakao, kiedy słodsze świetnie sprawdzą się wiórki z czekolady mlecznej, wiórki kokosowe lub kakao wymieszane z cukrem pudrem.

 

Trufle czekoladowe wersja dla ćwiczących:

500 g gorzkiej czekolady (70%)
400 ml mleka migdałowego
80 g masła
1/2 łyżeczki pasty z nasion wanilii
1 miarka odżywki białkowej o smaku waniliowym
Kakao do obtoczenia – można zastąpić wiórkami czekoladowymi, kokosowymi lub sezamem.

Przygotowanie:

Czekoladę, masło i mleko umieszczamy w metalowej miseczce i rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Po rozpuszczeniu dodajemy pastę waniliową oraz odżywkę białkową i dokładnie mieszamy. Masę wkładamy do zamrażalnika na pół godziny, po tym czasie wyciągamy, dzielimy na kawałki i formujemy w kuleczki. Obtaczamy w ulubionych dodatkach w zależności od tego czy lubimy bardziej wytrawne połączenia – możemy obsypać kakao, kiedy słodsze świetnie sprawdzą się wiórki z czekolady mlecznej, wiórki kokosowe lub kakao wymieszane z cukrem pudrem.