RSS
 

Notki z tagiem ‘maślane’

Śniadaniowy przysmak Wikinga

16 wrz

Dwa dni temu wróciłam z Norwegii, to właśnie podróż do tego pięknego skandynawskiego kraju była przyczyną mojej dłuższej nieobecności. Podróż do Norwegii za każdym razem napełnia mnie niezmierną ochotą do domowych wypieków, nie eksperymentalnych, ale zupełnie prostych i zwyczajnych. Berline Boller czyli tradycyjne bułeczki norweskie, to symbol który bardziej kojarzy mi się z Norwegią niż trole i fiordy. Bułeczki niezmiernie mocno pachnące kardamonem i cynamonem dostępne są we wszystkich kioskach i sklepach. Puszyste i mięciutkie są idealnym śniadaniem czy dodatkiem deserowym do kawy. Bardzo gorąco zachęcam do wypróbowania przepisu bo naprawdę warto! :)

_DSC0067

Składniki:

2 i 1/2 szklanki mąki (jeżeli masz problem z glutenem najlepszy będzie gotowy koncentrat do pizzy)
1 opakowanie suchych drożdży
4 łyżki cukru brązowego
1 szklanka mleka
2 łyżki masła
1/2 łyżeczki kardamonu

do posypania cukier lawendowy
* opcjonalnie jeżeli nie lubisz lawendy cynamon wymieszany z cukrem pudrem

_DSC0039

Przygotowanie:

1. Mąkę przesiej do miski. Wymieszaj z drożdżami i kardamonem.

2. W garnku podgrzej mleko z cukrem i masłem. Cieple, ale nie gorące wlej do mąki i dokładnie wymieszaj.

3. Zagniataj kilka minut, ciasto powinno być wilgotne, ale odklejać się od ręki.

4. Uformuj 8 kulek i umieść na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w równych odstępach. Bułeczki posmaruj roztopionym masłem.

5. Wstaw do piekarnika, ustaw temperaturę na 50 stopni i trzymaj w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami przez 20 minut. Po tym czasie zwiększ temperaturę do 180 stopni i piecz przez 20 minut.

boller

_DSC0233!!!

_DSC0089

Smacznego, gorąco polecam! :)

 

Ryżowe ciasteczka w 5 minut

15 wrz

Po dłuższej urlopowej przerwie wracam z przepisem na ekspresowe ciasteczka. Obiecuje, że szybko postaram się nadrobić blogowe zaległości :) Przy okazji chciałabym przypomnieć o akcji organizowanej prze zemnie na durszlaku, zachęcam wszystkich do wzięcia udziału. Więcej o akcji Zakręcony Muffin przeczytasz tutaj.

Ciasteczka oraz ciasta których przygotowanie nie zajmuje więcej niż przysłowiowe 5 minut uwielbiam bezwzględnie. Chwała niech będzie za to Nigelli której każdy przepis potrafi natchnąć mnie inspiracją do eksperymentowania w kuchni. Królowa ekspresowych wypieków, jest według mnie mistrzynią w przygotowywaniu szybkich i smacznych deserków, dlatego też wzorując się na postawie Nigelli wrzucam kolejny szybki przepis na ciasteczka ryżowe. Idealne do kawy, kruche, delikatne ciasteczka z kleiku ryzowego to pomysł na dzisiejsza popołudnie. :)

ryzowe1

Składniki:

100 g kleiku ryżowego
100 g mąki ryżowej
1 jajko
1/2 łyżeczki sody
120 g cukru wanilinowego
120g masła w temperaturze pokojowej
szczypta soli

ryzowe 3

Przygotowanie:

1. Wszystkie suche składniki łączymy.
2. Dodajemy jajko oraz masło, miksujemy.
3. Formujemy kulki, układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Delikatnie spłaszczamy dłonią.
4. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy w temperaturze 170 stopni przez 12 minut.

Ekspresowe ciasteczka ryżowe mogą lądować na talerzu w towarzystwie mocnej kawy. Smacznego! :)

ryzowe2

 
1 komentarz

Napisane w kategorii ciasteczka, wszystkie wpisy

 

Lato, wanilia i maślane ciastka

08 cze

Powoli wychodzę na prostą, egzaminów na uczelni coraz mniej do zaliczenia, a co za tym idzie coraz więcej wolnego czasu, który zamierzam spędzić w kuchni i nadrabiać blogowe, bezglutenowe zaległości. Dziś relaksuje się po dwóch zdanych egzaminach w domowym zakątku z truskawkowym sorbetem, zwieńczonym odrobiną własnej roboty różanej konfitury. Konfiturze różanej poświęcę osobny wpis. Zamierzam podzielić się z Wami przepisem idealnym na ten aromatyczny rarytas.

W poprzedni weekend postanowiłam zmierzyć się z nie lada wyzwaniem. Maślane, bezglutenowe ciastka kukurydziane, do których podchodziłam zawsze z dystansem nie doceniając cukierniczego kunsztu jakiego wymagają sprawiły mi ostatnio trochę kłopotów. Ciastka maślano – kukurydziane jakie zwykle przygotowuje to ciastka trzy składnikowe: mąka – masło – cukier, w proporcjach 3-2-1 czyli 300g mąki, 200g masła, 100g cukru + wanilia. Wychodzą idealnie, ale jest jeden mankament – tylko gdy są małe. Dostałam ostatnio zamówienie na te ciastka z wymogiem aby były duże, bezglutenowe i mocno maślane, no i zaczęły się kłopoty… formując kulki większe niż orzech włoski, ciastka rozlewały się na blasze tworząc abstrakcyjne kształty, kiedy udało mi się ułożyć ciastka w odpowiednich odległościach na blasze po upieczeniu były tak delikatne, że  rozpadały się już w rękach, po dosypaniu mąki ziemniaczanej ciastka zamieniały się w narzędzie zbrodni twardniejąc do granic możliwości, lub krusząc się niesamowicie. Podłamana, ale pełna dobrych nadziei przystąpiłam do próby ujarzmienia maślanego ciasta bezglutenowego, spędzając dwa popołudnia na mieszaniu w  różnych proporcjach mąk, masła, cukru i jajek znajdując połączenie idealne! Takie ciastka muszą się udać niezależnie od wielkości!

1

Składniki:

200 g masła
2 szklanki mąki kukurydzianej
3/4 szklanki skrobi ziemniaczanej
1 jajko
1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżka miodu
1 łyżeczka pasty waniliowej (lub 2 cukry waniliowe)

* jeżeli stosujemy cukry waniliowe zamiast wanilii stosujemy odpowiednio mniej cukru

2

Przygotowanie:

Mąkę wsypujemy do miski, posypujemy po górze sodą, polewamy sokiem z cytryny. Soda powinna zacząć się pienić. Wrzucamy resztę składników. Zagniatamy ciasto na gładką masę. Możemy posłużyć się mikserem. Ciasto chłodzimy 10 minut w lodówce. Następnie formujemy kulki, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach o wielkości trochę większej niż uformowane przez nas kulki. Delikatnie uklepujemy łyżką lub dłonią. Pieczemy 13 minut w temperaturze 180 stopni. Ciastka studzimy na kratce i dopiero wystudzone przekładamy do pojemnika lub na talerz.

Smacznego :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii ciasteczka, wszystkie wpisy

 

Kokosowe ule z delikatnym kremem

10 maj

Nie byłabym sobą gdybym z każdorazowej wycieczki do sklepu nie przytargała do domu foremek na muffinki, ciekawych papilotek czy ozdób do dekoracji. Za każdym razem tak samo zadowolona z siebie i pełna entuzjazmu wpadam do kuchni z chęcią wypróbowania nowej zdobyczy. Tym razem w ręce wpadła mi foremka na małe ule. Jako, że kokos u mnie w domu można znaleźć zawsze, postanowiłam wypróbować foremkę przygotowując ule kokosowe. Były już kokosowe pralinki w ciemnej czekoladzie o smaku Bounty (klik), teraz kolej na pralinki mocno kokosowe z delikatnym nadzieniem.

ule2

Składniki na ule:

200 g drobnych wiórków kokosowych
75 g glukozy lub cukru pudru
1 łyżka kleiku ryżowego
3 łyżki mleka skondensowanego
1 białko

Składniki na nadzienie:

60g miękkiego masła
2 żółtka
2 łyżki cukru pudru
kieliszek spirytusu

Przygotowanie:

Wszystkie składniki na ciasto wymieszać mikserem do dobrego połączenia. Przygotowanie masy do wypełnienia uli zacząć od utarcia na parze żółtek z cukrem. Kiedy żółtka zgęstnieją dodać spirytus. Ostudzić i połączyć przy pomocy miksera z miękkim masłem. Foremkę zmoczyć ciepłą wodą, napełnić kokosową masą, zrobić niewielki otwór, nałożyć wypełnienie. Otworzyć foremkę i gotowe. Z podanych składników wychodzi około 20 uli. Najlepiej smakują schłodzone.

 

Maślane herbatniki bezglutenowe z migdałami

09 mar

2pomniejszone

Herbatniki to ciasteczka jakie królują u mnie w kuchni od bardzo dawna. Chrupiące, o maślanym aromacie, z przeróżnymi dodatkami, proste i smaczne. No i zdrowe, jak wszystko co bezglutenowe :) Bezglutenowe początki nie były jednak takie kolorowe.  Pamiętam czasy kiedy zaczynałam z moimi pierwszymi ciasteczkami bezglutenowymi. Pełna zapału, obładowana zakupami z ekologicznego sklepiku wpadłam do kuchni. Plan był taki aby upiec pyszne ciasteczka bezglutenowe, chrupiące zdrowe i słodkie, dokładnie takie jakie piekłam do tej pory z mąki pszennej. Nie spodziewając się tego jakie psikusy może sprawić bezglutenowa mąka (jeszcze wesoła) przystąpiłam do zagniatania ciasta. Po 5 minutach kuchnia wyglądała jakbym piekła w młynie, w misce ciasto w niczym nie przypominało tego, które dotychczas powstawało na kruche ciasteczka, a kiedy w końcu udało uformować mi się kulę ciasta, była ona tak twarda, że mogłaby posłużyć za narzędzie zbrodni.
Ciasteczka jakie postanowiłam dzisiaj upiec to maślane herbatniki, z dodatkiem migdałów, mąki kukurydzianej, delikatne, chrupiące naszpikowane dość mocno rodzynkami. Życzę udanych wypieków :)

Składniki:

100 g mąki kukurydzianej
100 g mąki ryżowej
100 g mielonych migdałów
200 g zimnego masła
1/2 szklanki cukru brązowego
1 jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
garść rodzynek lub pokrojonych daktyli

Przygotowanie:

1. Rodzynki zalewamy wrzątkiem i zostawiamy do wystudzenia wody, odcedzamy i osuszamy papierowym ręcznikiem.
2. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiewamy do miski.
3. Dodajemy zimne, pokrojone w kostkę masło oraz resztę składników i zagniatamy ciasto. Jeżeli ciasto wyjdzie nam zbyt rzadkie dosypujemy małymi partiami mąkę i zagniatamy ponownie do uzyskania takiej konsystencji ciasta z którego będziemy mogli uformować kulę.
4. Kulę ciasta owijamy folią spożywczą i wkładamy na 10 minut do lodówki.
5. Po upływie podanego czasu wyciągamy, wałkujemy ciasto na grubość około 7 mm, wycinamy kółka przy pomocy szklanki i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
6. Pieczemy 14 minut w temperaturze 180 stopni do zarumienienia ciastek.

3 pomniejszone

Smacznego! :)

 

Domowy blok czekoladowy

27 gru

4pomniejszone

Jako miłośnik czekolady szukam jej wszędzie i lubię mieć pod ręką, mały, magiczny kawałeczek czegoś słodkiego, czyli lek na wszelkie troski. Po ogromnej ilości czasu spędzonego w kuchni podczas świąt desperacko poszukiwałam przepisu i pomysłu na coś co mogłoby powstać szybko, być smaczne, czekoladowe i nie pochłonąć zbyt dużo mojej energii. Tak oto przedstawiam Wam przepis na blok czekoladowy. Blok czekoladowy to deser którym często zajadałam się u rodzinki, jednak zawsze kupny, teraz po długich przymiarkach postanowiłam się do niego przełamać i muszę przyznać, że pozytywnie się zdziwiłam. Blok czekoladowy z poniższego przepisu jest prosty w przygotowaniu, mało pracochłonny i przypomina moje smaki dzieciństwa; pyszne wafle, przygotowywane zawsze na szybko przez babcię. Masa czekoladowa przygotowana na bazie masła, mleka w proszku i ciemnego kakao to chyba smak który wszystkim kojarzy się z domowymi waflami, tym razem pod troszkę inną postacią. Polecam gorąco domowy blok czekoladowy z orzechami :)

Składniki:

kostka masła (20 dag)
3/4 szklanki cukru
7 łyżek kakao
250 g mleka w proszku
4 łyżki wody
bakalie, ryż preparowany, herbatniki wafle lub cokolwiek sobie życzycie dodać :)
ja wybrałam ryż preparowany, około 1 i 1.2 szklanki i orzechy

 

3 pomniejszone

Przygotowanie:

Domowy blok czekoladowy jest bardzo szybki w przygotowaniu. Wodę, masło i cukier podgrzewamy do roztopienia się masła i rozpuszczenia cukru. Ściągamy z ognia, dodajemy kakao, mleko w proszku dokładnie mieszamy. Dodajemy dodatki  i wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Układamy na górze ponownie papier do pieczenia, kilka ciężkich książek i wkładamy do lodówki. Po godzinie chłodzenia blok czekoladowy jest już gotowy, można kroić i jeść :)

Smacznego :)

 

Bezglutenowe maślane kukurydzianki

03 lis

kukurydziane

Najszybsze kukurydziane ciasteczka na świecie :) u mnie w domu wszyscy się nimi zajadają i znikają w szybkim tempie. Są taniutkie i ze względu na wykorzystanie mąki kukurydzianej która ma w sobie dużo węglowodanów i sama  w sobie jest słodkawa, nie trzeba stosować w tym przepisie dużej ilości cukru. Maślane ciasteczka bezglutenowe to szybki przepis na coś słodkiego i zdrowego. :)

Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii ciasteczka

 

Kukurydziane ciasteczka orzechowe

07 paź

grafiki na BLOGA 3

Fantastyczne ciasteczka z serii tych szybkich i łatwych w przygotowaniu które nie mogą się nie udać.
Delikatne, kruche, a co najważniejsze – bardzo mało kaloryczne.

  Przeczytaj resztę notki »

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii ciasteczka, wszystkie wpisy