RSS
 

Notki z tagiem ‘na miodzie’

Granola miodowo-orzechowa

28 paź

Granola – śniadaniowy przysmak powstały z płatków owsianych, otrębów, bakalii, orzechów, ulubionych dodatków, zapieczone w piekarniku z dodatkiem miodu. Przepisów na granolę wypróbowałam całą masę, ten przepis uwielbiam ponad całą resztę przepisów na granolę. Granola na chwałę jesieni, bo ja kocham jesień i kocham orzechy – pod każdą postacią, dlatego dzisiajsza granola jest bardzo mocno orzechowa.

Oczywiście dodatki można dowolnie modyfikować. Jeżeli nie lubicie masła orzechowego zastąpić możecie go większą ilością miodu. Zamiast orzechów dodać rodzynki lub daktyle. Pełna dowolność, domowa granola i tak wyjdzie zdrowa, a ta sklepowa się do niej nie umywa! ;)

_DSC0006

Składniki:

3 szklanki płatków owsianych bezglutenowych
1 szklanka orzechów laskowych
1 szklanka orzechów włoskich
4 łyżki siemienia lnianego
4 łyżki słonecznika łuskanego
1/2 szklanki masła orzechowego
1 łyżka oleju kokosowego lub zwykłego
4 łyżki miodu
szczypta soli

Jak zrobić najsmaczniejszą granolę świata?

Orzechy laskowe uprażyć na patelni, pozbawić brązowych skórek. Orzechy włoskie pokruszyć. Wymieszać suche składniki. Wymieszać miód z olejem kokosowym i masłem orzechowym podgrzewając na malutkim ogniu. Suche składniki zalać roztopionym masłem orzechowym z miodem i dokładnie wymieszać. Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia.  Piec 40 minut, w piekarniku rozgrzanym do 130ºC, mieszając co 15 by granola się nie przypaliła.

PS. Świetnie sprawdza się podana z jogurtem na śniadanie. Podana warstwowo stworzy fit deser, można jej używać jako posypki do lodów lub owocowych sałatek. ;)

_DSC0052

 

Rustykalne ciastka orzechowe

19 lis

_DSC0322

Rustykalne ciastka orzechowe to połączenie 3 dobroci: płatków owsianych, miodu i orzechów. Kompozycja tych 3 składników jest obłędna w smaku. Głównym składnikiem w tych ciasteczkach są nie tyle orzechy co płatki owsiane. Nadają zdrowego charakteru, a po uprażeniu przyjemnej, chrupiącej konsystencji. Miód oblepia płatki sprawiając, że ciasteczka zachowują piękny wygląd i nie kruszą się.

wazne3

Składniki:

3 szklanki płatków owsianych ekologicznych
1 szklanka grubo posiekanych orzechów
1/2 szklanki mąki jaglanej
4 łyżki cukru brązowego
3 łyżki miodu
1/2 szklanki oleju
2 jajka
1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia

Przygotowanie:

W misie miksera umieścić jajka z cukrem. Ubijać mikserem do połączenia, dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, połowę płatków owsianych oraz olej. Miksować do uzyskania gładkiej konsystencji.
Na patelni uprażyć płatki owsiane z orzechami i miodem. Przestudzone dodać do masy i wymieszać.
Nakładać łyżką na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec 12 minut w temperaturze 180 stopni.

_DSC0216

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii ciasteczka, wszystkie wpisy

 

Bezglutenowy torcik jesienny – śniadaniowy

03 paź

Wbrew długiemu przepisowi, torcik nie jest bardzo skomplikowany. 3 miodowo-orzechowe blaty przełożone, delikatnym mlecznym kremem, całość oblana najlepszą na świecie, szybkoschnącą polewą, która nie kruszy się podczas krojenia. Przepis na tą polewę znalazłam w starym zeszycie z przepisami mamy. Jeżeli nie macie sprawdzonego przepisu na polewę czekoladową, ten musicie wypróbować koniecznie. Ja jestem zachwycona! :)

torcik 4

Składniki na ciasto:

2 szklanki mąki razowej
1 szklanka drobno startych orzechów
6 łyżek miodu
2 jajka
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
100 g margaryny

Składniki na krem:

1 litr mleka
12 łyżek grysiku bezglutenowego
4 łyżki cukru brązowego
6 dag masła

Składniki na polewę:

1 gorzka czekolada
2 łyżki kakao
2 łyżki cukru
  5 dag masła + 1 łyżeczka oleju – dzięki niemu polewa będzie się pięknie błyszczeć

Ponad to:

200 ml wiśniowej konfitury 

torcik 2

Przygotowanie blatów ciasta:

1. Mąkę przesiewamy do miski z sodą i proszkiem do pieczenia.
2. Dodajemy margarynę i siekamy z mąką dodając stopniowo resztę składników. Dokładnie wyrabiamy ciasto.
3. Ciasto dzielimy na 3 równe części. Na blasze wyłożonej papierem  do pieczenia układamy obręcz z tortownicy i wykładamy kawałek po kawałeczku ciasto, tak aby wyszedł nam równiutki okrąg ciasta. Ściągamy obręcz z tortownicy i tak postępujemy z dwoma pozostałymi kawałkami ciasta. Każdy z placków pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C, około 13 minut.

Przygotowanie kremu:
1. Mleko z cukrem zagotowujemy, do gotującego się mleka dodajemy grysik i szybko mieszamy aby nie przypalić.
2. Gdy zgęstnieje, ściągamy z ognia i dodajemy masło. Mieszamy do całkowitego rozpuszczenia.Ciepłym kremem przekładamy blaty.

torcik 1

Przygotowanie polewy:
1. W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę z łyżką oleju.
2. Dodajemy cukier, masło, kakao i podgrzewamy do dobrego połączenia składników. Ciepłą polewę wylewamy na ciasto.

Układamy blat ciasta, konfitura wiśniowa, kilka łyżek masy grysikowej, blat ciasta, masa, blat ciasta i polewa czekoladowa. Przed pokrojeniem należy odczekać minimum 3 godziny aby blaty ciasta zmiękły.

torcik 3

Smacznego! :)

43normal_VuihFT14kwuFR1LyakexyhScGWaOBwzz

 
Komentarze (6)

Napisane w kategorii ciasta, wszystkie wpisy

 

Czekoladowe ciastka śniadaniowe

04 lip

Pożywne śniadanie w 1 kawałku ciastka. Pewnie już nie raz pisałam o tym, że uwielbiam mało skomplikowane przepisy. Takie według mnie zawsze muszą się udać. Owsiane, czekoladowe ciastka śniadaniowe, to ciastka bez cukru, wiec zdrowe, z dodatkiem amarantusa, który dzięki bogactwu minerałów sprawi, że słodki kawałek ciastka w towarzystwie szklanki mleka może posłużyć za pyszne śniadanie.

 2

Składniki:

250g miękkiej margaryny
1/2 szklanki dowolnej pełnoziarnistej mąki bezglutenowej
1/2 szklanki amarantusa
2 szklanki płatków owsianych
(dla bezglutenowców oczywiście tych certyfikowanych, bezglutenowych)
3 łyżki miodu
1 banan
4 łyżki kakao
1 tabliczka czekolady gorzkiej (taka gdzie zawartość kakao jest większa niż 60%)
1 łyżeczka proszku do pieczenia

2a

Przygotowanie:

1. Wymieszać suche składniki
2. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, przestudzić, dodać miód, pokrojonego banana i miksować do dobrego połączenia.
3. Suche składniki łączymy z mokrymi.
4. Formujemy kulki, lekko spłaszczamy łyżką lub dłonią, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w dość dużych odstępach, ciastka będą się rozlewać na boki. Pieczemy 12 minut  w temperaturze 180 stopni.

_DSC0663

Na zdrowie! :)

 

Ciasto teściowej, czyli miodownik w innym wydaniu

14 maj

Miodownik orzechowy – ciasto któremu nikt się nie oprze!  Dwa kruche, miodowe blaty ciasta przełożone masą budyniową, a całość zwieńczona karmelizowanymi orzechami. Tak zwykle wyglądał u mnie miodownik, do czasu, aż teściowa nie znalazła w swoim kajecie przepisu na „Miodownik Królewski” oparty na biszkopcie. Takim to sposobem między dwa miodowe blaty powędrował biszkopt, sprawiając, że miodownik cieszy nie tylko podniebienie, ale również oko zarówno domowników jak i gości. Przedstawiam Wam bezglutenową wersję tego specjału. A Wy jaki miodownik przyrządzacie u siebie w domu? 

miodownik 1

Składniki na ciasto miodowe:

250 g mąki migdałowej, koncentratu mąki bezglutenowej lub jeżeli nie masz problemu z glutenem mąki pszennej
150 g mąki ryżowej
7 łyżek miodu
2 jajka
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
100 g margaryny
łyżeczka soku z cytryny

Składniki na biszkopt:

1 szklanka koncentratu mąki bezglutenowej (najlepiej od razu mieszanka do biszkoptu, proporcje w niej są idealne) lub mąki pszennej
6 łyżek cukru
3 jajka
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka octu

Składniki na masę budyniową:

500 ml mleka
200 g masła lub margaryny
3 żółtka
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka skrobi kukurydzianej
75 g cukru waniliowego

Składniki na orzechową polewę:

2 łyżki margaryny
4 łyżki miodu
1 szklanka tłuczonych orzechów

miodownik 2

Przygotowanie miodowych spodów:

1. Mąkę przesiewamy do miski z sodą i proszkiem do pieczenia.
2. Dodajemy margarynę i siekamy z mąką dodając stopniowo resztę składników. Dokładnie wyrabiamy ciasto.
3. Ciasto dzielimy na 2 równe części. Każdą z nich rozwałkowujemy i pieczemy (osobno), na wysmarowanej margaryną blasze. (Przepis na dużą blachę) Każdy z placków pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C, około 13 minut.

Przygotowanie biszkoptu:

1. Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywno dodając po 1 łyżce cukier, żółtka w małej miseczce łączymy z sodą i octem.
2. Żółtka dodajemy do białek, przesiewamy do jajecznej masy mąkę, dokładnie mieszamy.
3. Masę przelewamy na wysmarowaną masłem blachę. Pieczemy 30 minut w temperaturze 175 stopni.

Przygotowanie budyniu:

1. Połowę mleka stawiamy na mały ogień, resztę mieszamy z mąką.
2. Żółtka z cukrem ucieramy na kogel-mogel.
3. Do gotującego mleka wlewamy najpierw mleko wymieszane z mąką, a następnie kogel-mogel i dokładnie mieszamy, pilnując aby mleko nie przywarło do dna.
4. Budyń ściągamy z ognia, dodajemy masło pokrojone w większe kawałki i szybko mieszamy do dokładnego połączenia.

Przygotowanie polewy orzechowej:

1. Pokruszone orzechy, miód i margarynę umieszczamy na patelni, smażymy około 5 minut.

Układamy w kolejności miodowy blat, masa budyniowa, biszkopt, masa budyniowa, miodowy blat, polewa orzechowa. Budyń oraz polewa orzechowa powinny być ciepłe podczas przekładania blatów ciasta. Ciasto najlepiej smakuje drugiego dnia. :)

miodownik 3

Smacznego :)

 
Komentarze (24)

Napisane w kategorii ciasta, wszystkie wpisy

 

Amarantuski z siemieniem lnianym i orzechami

26 kwi

Amarantuski z siemieniem lnianym, czyli ciastka super zdrowe.

Kupiłam kilka tygodni temu pierwszy raz  w dużej sieciówce amarantuski, czyli ciastka z dodatkiem amarantusa ekspandowanego. Poczęstowałam znajomych i wszystkim bardzo smakowało. Postanowiłam sama wyczarować coś podobnego i muszę przyznać, że prostota zawsze się obroni! Amarantus, miód, orzechy i siemię lniane, czyli same pyszności.

Pyszne, chrupiące i zdrowe ciasteczka w sam raz na wiosnę. Bez cukru, bez mąki, bez tłuszczu!

amarantuski 1

Składniki:

2 szklanki amarantusa ekspandowanego
4 łyżki miodu (oby tylko nie sztucznego!)
4 łyżki siemienia lnianego
garść orzechów włoskich
1 jajko
2 łyżki dżemu lub konfitury (ja użyłam brzoskwiniowej)

amarantuski 2

Przygotowanie:

1. Orzechy drobno siekamy. Prażymy na patelni z siemieniem lnianym.

2.  Przestudzone siemię lniane z orzechami mieszamy z resztą składników.

3. Z powstałej masy formujemy kulki, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, lekko spłaszczamy.

4. Pieczemy przez 20 minut w nagrzanym do 180 stopni piekarniku.

Smacznego,

Dafne :)

 

Pralinki Bounty

13 kwi

W tak piękne popołudnie jak dzisiejsze, aż sie chce zrobić coś kreatywnego i twórczego. Postanowiłam zrobić przegląd szafki kuchennej, z której ku wielkiemu zdziwieniu wysypała się masa cudowności, kokos, trochę czekolad, miód o którym zdążyłam zapomnieć i pięknie pachnący anyż z którego wyczaruje w tym tygodniu jakieś pyszne ciacha albo muffinki.

Póki co dziś przedstawiam Wam przepis na pralinki smakujące jak popularne batoniki Bounty. Mocno kokosowe, słodkie nadzienie, oblane ciemną czekoladą, świetnie pasują zarówno do kawy jak i wytrawnego winka.

2

Składniki:

200 g kokosu
5 łyżek kleiku ryżowego
1/2 szklanki cukru
1 łyżka miodu
1 białko
150 g ciemnej czekolady
1 łyżka oleju

1

Przygotowanie:

1. Białko ubijamy na prawie sztywną pianę, dodajemy cukier i dalej miksujemy.

2. Do białka dodajemy resztę składników (kleik ryżowy, kokos i miód).

3. Przygotowaną masę wkładamy na 20 minut do lodówki.

4. W międzyczasie rozpuszczamy w kąpieli wodnej czekoladę z 1 łyżką oleju. (czekoladę najlepiej jest roztopić w kąpieli wodnej, ostudzić miskę, tak aby polewa w niej prawie zastygła i ponownie rozpuścić – tzw. temperowanie czekolady które sprawi, że polewa szybko się zastygnie, będzie się ładnie po zastygnięciu błyszczeć i nie będzie się topić w kontakcie  z dłonią)

5. Po upływie 20 minut wyciągamy masę kokosową z lodówki, formujemy kulki o wielkości około 3 cm, następnie obtaczamy w polewie, układamy na talerzyku tak aby kulki się nie stykały i wkładamy na 10 minut do lodówki. Po upływie tego czasu polewa zastygnie, a  nasze pralinki Bounty będą gotowe.

_DSC0269

3

Smacznego!

Dafne :)

 

Rewelacyjne ciasto Krówka

23 lut

344pomniejszone

Przepis na to ciasto dostałam od przyjaciółki, która pomaga mi w prowadzeniu bloga. Sandra natomiast dostała je od mamy, która też nierzadko inspiruje powstające na bloga fotografie, także „Krówka” to praca zespołowa. :) Ciasto jest bardzo smaczne, delikatne i szybko się je wykonuje. Oparte jest na dwóch blatach ciasta jakie się robi podczas pieczenia miodownika. Mimo masy krówkowej, nie jest ani słodkie ani mdłe. Bita śmietana i starte orzechy przełamują słodycz, a delikatnie wyczuwalny miód sprawia, że sam blat ciasta jest przyjemnie pachnący i rozpływa się w ustach. :)

Składniki na ciasto:

3 szklanki mąki bezglutenowej
1/2 szklanki cukru pudru
5 łyżek miodu
2 jajka
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
100 g margaryny

Ponad to:

300 ml śmietanki kremówki
1 łyżeczka żelatyny
2 łyżki ciepłej wody
puszka masy krówkowej
garść startych drobno orzechów

Przygotowanie:

1. Mąkę przesiewamy do miski z sodą i proszkiem do pieczenia.
2. Dodajemy margarynę i siekamy z mąką dodając stopniowo resztę składników. Dokładnie wyrabiamy ciasto.
3. Ciasto dzielimy na 2 równe części. Każdą z nich rozwałkowujemy i pieczemy (osobno), na wysmarowanej margaryną blasze. (Przepis na dużą blachę) Każdy z placków pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C, około 13 minut.
4.Puszkę z masą krówkową wkładamy do małego rondelka z wodą i gotujemy na małym ogniu kilka minut.
5. Aby nasza masa krówkowa była dobrej konsystencji po wyciągnięciu z wody, najlepiej jest ją jeszcze zmiksować w puszce przy pomocy 1 ubijaka do piany.
6. Mocno schłodzoną śmietankę kremówkę ubijamy na sztywno.
7. W międzyczasie w szklance żelatynę zalewamy wodą do napęcznienia. Kiedy napęcznieje dokładnie mieszamy do rozpuszczenia i łączymy z ubitą kremówką.
8. Układamy 1 wystudzony placek, masa z kremówki, 2 wystudzony placek i masa krówkowa, posypujemy drobno startymi orzechami.

2 pomniejszone

1 pomkniejszone

Smacznego :)

 
Komentarze (14)

Napisane w kategorii ciasta

 

Kokosowe serduszka – ciasteczka z myślą o walentynkach

28 sty

1male zmniejszone

Walentynki już niebawem. Tym razem nie przegapiłam świątecznej okazji i postanowiłam na bloga wrzucić całą masę walentynkowych przepisów. Mam nadzieję, że się przydadzą i z nich skorzystacie, a co najważniejsze, mam nadzieję, że zasmakują i podbiją serca Waszych drugich połówek :) Na pierwszy rzut kokosowe serduszka, czyli walentynka dla mojego M. Co prawda walentynki dopiero za 2 tygodnie, ale każda okazja do małego, słodkiego upominku jest dobra. 

 d5 zmniejszone

Kokosowe serduszka z poniższego przepisu, to bezglutenowe, kokosowe herbatniki pachnące miodem, kokosem i wanilią. Bardzo często je piekę, szybko znikają. Są idealnym dodatkiem do mocnej kawy, ładnie pachną i można je długo przechowywać. Podaruj swojej drugiej połówce zdrowy smakołyk na dowód miłości :)

Składniki:

200 g drobnego kokosu
200 g zimnego masła lub margaryny
1 szklanka mąki kukurydzianej + w razie potrzeby do podsypania
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1 żółtko
5 łyżek cukru brązowego lub miodu
1 łyżka jogurtu naturalnego lub śmietany 18%
1/2 łyżeczki pasty waniliowej lub cukier waniliowy

* jeżeli nie macie problemu z glutenem, mąkę ziemniaczaną możecie zastąpić mąką pszenną

s2 zmniejszone

Przygotowanie:

Kokos wsypujemy na suchą patelnię, prażymy na małym ogniu przez 2 minuty, studzimy. Resztę składników mieszamy w misce, zagniatamy ciasto i wkładamy na 10 minut do zamrażalnika. W międzyczasie jak ciasto będzie się chłodziło nastawiamy piekarnik na 180 stopni. Po upływie 10 minut wyciągamy ciasto z zamrażalnika i na oprószonej mąką stolnicy rozwałkowujemy na grubość 0,5 cm. Wycinamy serduszka, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy 12 minut w nagrzanym piekarniku. Po wyciągnięciu jeszcze gorące, kokosowe serduszka oprószamy cukrem pudrem i gotowe, można podawać ukochanej osobie.

Smacznego :)

 

Czekoladowe pierniczki bezglutenowe

06 gru

10833552_10204675157432915_156805973_n

Do świąt już tylko dwa tygodnie. Czasu mało także pora najwyższa żeby pomyśleć czym będziemy zajadać się przy wigilijnym stole.  U mnie w domu pierniczki to nieodzowny element świąt i musowo muszą znaleźć się na stołach już kilka dni przed świętami. Tym razem chciałam dodać do tych pachnących świętami ciasteczek, składnik wypieków który uwielbiam najbardziej, czyli czekoladę. Pierniczki czekoladowe wg poniższego przepisu są bardzo miękkie, pachną cynamonem, czekoladą i miodem. Można je wzbogacić swoimi ulubionymi przyprawami i mamy pewność, że wyjdą na pewno. :)

Składniki:

  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka koncentratu mąki bezglutenowej
  • 1/2 szklanki miodu
  • 5 dag masła
  • 1 jajko
  • 5  łyżek kakao
  • 5 łyżek cukru
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka sody

 

10815665_10204675157472916_355453166_n

Przygotowanie:
Masło ucieramy z cukrem na gładką masę. Do masła przesiewamy mąkę wymieszaną z sodą, dodajemy przyprawy miód i resztę składników. Wyrabiamy. Ciasto formujemy w kulę, wkładamy do lodówki na minimum godzinę. Po upłynięciu godziny (lub więcej) wyciągamy ciasto z lodówki, dzielimy na 4 części. Każdą z części wałkujemy na  oprószonej mąką stolnicy na grubość 4 mm. Wykrawamy pierniczki i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach około 1,5cm. Ze ścinków ciasta zostanie nam jeszcze jedna porcja do rozwałkowania. Pierniczki wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy w temperaturze 180C przez około 10 minut.
Smacznego :)